środa, 18 grudnia 2013

Rozdział 15

-No bo właśnie..Jenna ?
 
-Tak ?
 
-Chciałbym cię zabrać na przejażdżkę. Nie masz nic przeciwko ?-Posłał mi nieśmiały uśmiech.  


Takiego Lou lubię nieśmiałego, uroczego i niezwykle przystojnego.

Przygryzłam dolną wargę przypatrując się uważnie jego wysportowanemu ciału. 
Cienka biała koszulka idealnie dopasowana do jego umięśnionego torsu świetnie pasowała do czarnych rurek i także białych conversów.

Na samą myśl że ten anioł mnie dotykał lub całował, moje ciało przechodzą dreszcze.
Chciałabym żeby był mój ... tylko mój.

-Nie mam nic przeciwko ... aniele.-Sądziłam że odpowiedziałam mu tylko w myślach jednak się myliłam.
O boże, powiedziałam do niego aniele !

-Aniele ?-Uniósł jedną brew, patrząc na mnie jak na kosmitę.

-Ty możesz przezywać mnie od kwiatków to ja mogę nazywać cię aniołem.-Oblałam się rumieńcem, najchętniej zakryłabym twarz w dłoniach i zapadła się pod ziemię.
Nie byłoby jeszcze tak źle gdyby nie wszyscy tu obecni ludzie patrzyli się w naszą stronę.

-Nie jestem Aniołem Jenna.-Ugh..przecież to wiem idioto !

-A ja nie jestem kwiatem.-Założyłam ręce na piersi patrząc mu w niebieskie tęczówki. Wywinął oczami siadając na motor, odpowiedziałam chichotem czekając aż powie mi żebym zajęła miejsce za nim.

-Czekam.-Zatupał nogą spoglądając daleko przed siebie.

-Ja też.

-Na co ?-Spojrzał mi w oczy jakby szukał w nich odpowiedzi.

-Aż powiesz mi żebym usiadła. A ty ?

-Aż usiądziesz.-<facepalm>

-Idiota.

-Wiem że jestem idiotą, to moja największa zaleta.-Uśmiechnął się głupawo klepiąc miejsce za sobą na motorze. -Wskakuj nie mamy całego dnia.

-Chyba ty.-Odpowiedziałam szeptem zajmując miejsce za chłopakiem na motorze, momentalnie odpalił silnik.-Czekaj, czekaj !

-Co ?

-Co ja mam z tym kotkiem zrobić ? -Odpowiedziałam pytaniem na pytanie.

-Wsadź go do kuferka z tyłu, nic mu nie będzie. Poza tym zrobiłem mu dwie dziurki w kartonie.

-Louis.

-Tak ?

-A nie pomyślałeś może że dwie dziurki to za mało ?!

-Oh weź już przestań. Wytrzymał 30 minut jadąc tu do ciebie to jeszcze z 5 mu nie zaszkodzi.

-Jedziemy do mnie ?

-Tak, żeby odnieść tego kudłacza a potem zabieram cię na przejażdżkę.

-Ej nie mów tak na niego !-Wywrócił oczami spoglądając przed siebie.

-Chowaj.-Momentalnie zamknęłam karton chowając go do dużego kuferka znajdującego się na końcu motoru. Pokręciłam się trochę na siedzeniu szukając odpowiedniej i wygodnej pozycji do siedzenia po czym objęłam Louisa mocno w psie.

-Czekaj !

-Co znowu ?!

-Bez kasków ? To niebezpieczne, a co jakbyśmy mieli w...

-Jenna przestań kłapać dziobem i się tak nie denerwuj. Ubierz moją czapkę.-Podał mi materiał do ręki który wyjął bóg wie z kąt.-Jest prawie jak kask tylko że bardziej miękka.

-Dobra ale jak coś nam si..

-Ci..-Wywróciłam oczami zakładając na głowę granatową czapkę Lou po czym wróciłam do poprzedniej pozycji.

Zacisnęłam mocno powieki czując że już ruszyliśmy. Przyznam, nie lubię jeździć motorem, zawsze boję się że coś złego może się stać. Do mojej głowy napłynęło pełno scen śmiertelnych wypadków na motorach przez co objęłam mocniej chłopaka. Proszę niech to już się skończy..

______________________________
Okej więc rozdział nie wyszedł tak jak chciałam ale cóż i tak już długo czekaliście więc jest tu taki o.
Krótki, wiem.
Poza tym strasznie słabo komentujecie. Pod kilkoma ostatnimi rozdziałami było po 31,33,34,45 komentarzy a pod poprzednim tylko 28 ! Więc napisze next na sobotę ale tylko wtedy gdy będzie tu chociaż
35 komentarzy

Wiem że była ankieta odnośnie tego kiedy mają pojawiać się rozdziały ale wy nie komentujecie prawie wcale jak nie zażądam jakiejś tam ilości komów.
Więc albo zaczniecie komentować albo rozdziały nie będą pojawiały się tak często jak wcześniej.

35 komentarzy:

  1. Daj jakąś scene co sie lou całuje z jenną piiis < /3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział. Ciekawy. Czekam na nexta z niecierpliwością. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny! ;) Jak najszybciej dodaj następny! :*
    Kola ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Extra!!!! Cieszę się, że dodałaś :). Czekam niecierpliwie na next:*
    Zapraszam serdecznie do mnie:**
    http://mystory-imigation.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jenna mnie momentami rozwala, że robię takie facepalma , że nie wiem :D
    Świetny rozdział :3
    Z resztą , twoje rozdziały nawet krótkie są fvnjdsnjddsnk.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyszedł :D Rozumiem tą całą sprawę z komentarzami,ale też pomyśl o tych kilku osobach,które wyczekują twojego rozdziału.No ok mam nadzieję,że będzie 35 komentarzy i szybko przeczytam następną część :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny next
    Alin

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ten kociaczek słodki ;p czekam na next ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  9. omggggggggg! Uwielbiam twoje opowiadanie! Masz OGROMNY talent *-*
    W wolnym czasie zapraszam na mój blog: http://story--of-my--life.blogspot.com/ i na blog mojej przyjaciółki: http://never-be-well.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy tylko ja zauważyła, że to komentowanie wcale nam jakoś nie wychodzi ;-0 ;//

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny <3 Następny .! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo jaki on słodki, ooo a ona taka naiwna ooo <3 Żygam tęczą :0

    OdpowiedzUsuń
  13. super :). czekam na nexta ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na kolejny ;3 / maaadziaaaau

    OdpowiedzUsuń
  15. pisz dłuższe rozdziały, rozkręca sie ;ccc / kimi

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. czekam na kolejny ;d / olciaaxoxox

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na kolejnego ;* / karolinka

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne :)) / domcia

    OdpowiedzUsuń
  20. pisz kolejnego, prosze! / oliweczka

    OdpowiedzUsuń
  21. jaki słodki kotek :* super piszesz ;d

    OdpowiedzUsuń
  22. koteeek :*. czekam na kolejny! / Ewa

    OdpowiedzUsuń